grudnia 29, 2022

Adriana Rak - Wybaczam Ci

Adriana Rak - Wybaczam Ci

 





Autor: Adriana Rak;
Tytuł: Wybaczam Ci;
Wydawnictwo: WasPos;
Ilość stron: 235;
Gatunek: literatura obyczajowa, romans; 



Dzisiaj mam dla Was recenzję książki Adriany Rak "Wybaczam Ci". Jest to pierwsza powieść w klimacie zimowo - świątecznym, którą przeczytałam w tym roku. Mimo wszystko porusza ona bardzo ważne tematy, więc jak się później okaże nie jest ona do końca taka radosna, słodka, cukierkowa. Bohaterowie odczuwają tutaj głównie ból, smutek, przerażenie, niemoc, rezygnację. Sytuacje opisane w tej powieści nie są zbyt kolorowe. Wszystko przez alkoholizm Edka, samotne macierzyństwo Heleny, trudne relacje w rodzinie. To wszystko sprawia, że czytelnik może się utożsamić z bohaterami, gdyż te sytuacje mogą przytrafić się każdemu z nas. Już teraz Wam powiem, że cała pozycja skłoniła mnie do wielu przemyśleń. 
W tej historii poznamy Anastazję, Łucję, Helenę, Edmunda, Łukasza i wielu innych bohaterów. Każdy z nich ma inny charakter. Wszystko przez problemy, z którymi się borykają w swoim życiu. Nie wierzą, że ich życie może być lepsze. Anastazja i Łucja nigdy nie miały dobrego kontaktu z Edmundem, gdyż ich ojciec jest alkoholikiem. Alkohol jest dla mężczyzny najważniejszy. Dodatkowo matka Helena pozwala na to wszystko, znosi upokorzenia i wyzwiska ze strony swojego zgorzkniałego męża. Anastazja spotyka się z Łukaszem, który ją zdradził, a gdy chce zakończyć związek z kobietą, ta mówi mu, że jest z nim w ciąży. Jak widać, żadne z nich nie ma zbyt kolorowego życia. Czy coś w ich życiu się zmieni? Jeśli tak, to co? Czy pod wpływem określonych decyzji uda się ułożyć wszystko? Czy wyciągną ze swojego zachowania odpowiednie wnioski? Czy nie popełnią już tych samych błędów? 
Jak sam tytuł wskazuje, książka mówi o wybaczeniu sobie i innym. Dzięki niej czytelnik dowiaduje się, jak niewiele potrzeba by zmienić bardzo dużo w swoim życiu. Ważne są jednak chęci i samozaparcie. Pokazuje także, że najważniejsze jest także w trudnych chwilach wsparcie najbliższych osób, a także wspólne cieszenie się z najmniejszych rzeczy. 
To powieść, która wywołała we mnie wiele emocji, łez i wzruszeń. Opowiada o trudnych relacjach w rodzinie, czy związku, miłości, przyjaźni, szczerości, a przede wszystkim o tym jak ważne jest wybaczenie. Mimo iż nie jest ono łatwe, to jednak jest to najważniejsze w życiu każdego człowieka. 
Świątecznym i zimowym aspektem jest fakt, że Edek po pobycie w szpitalu i przebytym zawale przemyślał swoje życie. Przestaje pić zmienia się. Prosi o wybaczenie całą swoją rodzinę. Staje się opiekuńczy. Helena, Anastazja i Łucja mimo wątpliwości w stosunku do mężczyzny, który już nie raz zawiódł ich zaufanie, wybaczają mu. Anastazja wybacza Łukaszowi. Każdy z bohaterów wybacza także sobie. Dzięki temu ich życie staje się lepsze. 
Jest to bardzo życiowa historia, która jak już wspomniałam mogłaby dotyczyć każdego z nas. W związku z tym, że nie jest cukierkowa, a realistyczna skłania do wielu przemyśleń. Polecam ją każdemu. 

grudnia 05, 2022

Tomasz Betcher - Szczęście z piernika

Tomasz Betcher - Szczęście z piernika

 







Autor: Tomasz Betcher;
Tytuł: Szczęście z piernika;
Wydawnictwo: W.A.B.;
Ilość stron: 352;
Gatunek: literatura obyczajowa, romans; 



Tym razem przychodzę do Was z pozycją w klimacie świątecznym. Mam na myśli książkę Tomasza Betchera "Szczęście z piernika". Książka wciągnęła mnie swoim magicznym klimatem już od pierwszych stron i nie umiałam się od niej oderwać.  
Opowiada ona o Rafale, wdowcu, mężczyźnie, który właśnie zakończył odsiadywanie wyroku w więzieniu za popełnione w przeszłości przestępstwa. Jednak wolność, o której tak bardzo marzył, wcale nie jest taka kolorowa. Okazuje się, że przez te wszystkie lata świat bardzo się zmienił, a bohater nie umie się w nim odnaleźć. 
Kolejną bohaterką powieści jest Oliwia - nastoletnia dziewczyna, córka Rafała, która nigdy nie miała łatwego życia. Za czasów dzieciństwa mieszkała ona w bardzo pięknym domu oraz była otoczona rodzicielskim ciepłem. Niestety obecnie mieszka z babcią w zaniedbanym mieszkaniu. Na dodatek babcia uwielbia sięgać po alkohol, a także nie zajmuje się swoją wnuczką. Traktuje ją jak kulę u nogi. 
Czytelnik poznaje także Kalinę, kobietę, która właśnie rozkręca własny biznes, a także napotyka przy tym wiele trudności. Niewiele jej brakuje do otwarcia własnej piekarni "Ja pierniczę", co jest jej największym marzeniem. Jednak w tym samym momencie jej życie wywraca się do góry nogami, ponieważ przyłapuje na zdradzie swojego narzeczonego. Rozstanie okazuje się być bardzo trudne i burzliwe, a ona musi za wszelką cenę zaplanować całe swoje życie zawodowe i prywatne na nowo. Na szczęście wtedy los stawia na jej drodze pewne osoby. Jakie? O tym za chwile. 
Ale, ale... Pewnego grudniowego dnia losy Rafała, Oliwii i Kaliny się splatają. Te wydarzenia zmienią ich życie. Jednak jak to wszystko wpłynie na naszych bohaterów? Czy będą w końcu szczęśliwi? O tym się przekonacie czytając książkę. 
Pozycja jest idealna na czas świąt, ale nie tylko. Czytelnik w trakcie "pochłaniania" tej książki czuje wręcz zapach świątecznych ciasteczek, dzięki czemu otacza się absolutną magiczną atmosferą. 
Bohaterowie książki chcą za wszelką cenę odnaleźć i poczuć w swoim życiu radość. Jest to typowa pozycja opowiadająca o tym, jak ogromną moc i siłę ma miłość. Czytelnik odnajduje w niej przede wszystkim optymizm i nadzieję na dalsze dni. Miłe w tej historii jest to, że ta trójka bohaterów cały czas wspiera się wzajemnie, mimo wszystkich trudności. 
Pozycja jest bardzo łatwa, lekka i przyjemna w czytaniu. Dodatkowym jej plusem jest zawartość bardzo wielu wątków, które skłaniają czytelnika do refleksji dotyczącej sensu całej gonitwy w naszym życiu. Dodatkowo pozwala uwierzyć, że nawet w najgorszych momentach, po burzy wychodzi słońce. Cała powieść nie jest książką typowo świąteczna, dlatego moim zdaniem można ją przeczytać o każdej porze roku. Boże Narodzenie jest tutaj tylko miłym tłem dla całej historii. Dodatkowym wątkiem świątecznym jest zapach pierników, który unosi się w powietrzu podczas czytania. 
Moim zdaniem warto sięgnąć po tą lekturę, szczególnie w zimowe świąteczne wieczory, ale nie tylko. Dodatkowo, w książce zawarty jest genialny przepis na pierniki, który na pewno wykorzystam nie raz. 

listopada 30, 2022

Magdalena Ogórek - Lista Wächtera. Generał SS, który ograbił Kraków

Magdalena Ogórek - Lista Wächtera. Generał SS, który ograbił Kraków

 








Autor: Magdalena Ogórek;
Tytuł: Lista Wächtera. Generał SS, który ograbił Kraków;
Wydawnictwo: Fronda;
Ilość stron: 536;
Gatunek: literatura popularnonaukowa; 



Tym razem mam dla Was recenzję książki Magdaleny Ogórek "Lista Wächtera. Generał SS, który ograbił Kraków", którą otrzymałam od Wydawnictwa Fronda. Bardzo dziękuję za egzemplarz! Już teraz zdradzę, że jest to pozycja warta szczególnej uwagi. 
Opowiada ona o grabieży Krakowa w czasie II Wojny Światowej. W tym czasie ukradziono nam nie tylko "Damę z gronostajem", "Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem", "Portret młodzieńca" o których było głośno, ale także "Walkę postu z karnawałem" Petera Brueghl'a. Dzięki ogromnej pracy profesora Karola Estreichera udało nam się odzyskać obraz Rembrandta oraz Leonadra da Vinci. Niestety dwa pozostałe dalej nie zostały odnalezione. 
O nich właśnie jest ta książka. Autorka prowadzi śledztwo i chwyta się wszelkich metod, by móc je odzyskać. Prowadzi także dla czytelników szczegółowy dziennik, dzięki czemu on także bierze udział w tym śledztwie. 
Okradzenie Polskich miast przez żołnierzy SS jest bardzo kontrowersyjnym tematem, ponieważ aktualne prawo działa na naszą niekorzysć. Dodatkowo wszystkie dzieła nieokreślonego pochodzenia stawały się w tamtym okresie majątkiem Niemieckim. Ponadto po wojnie nie wracano do tego tematu, uznano go za nie warty wspomnienia. Z resztą kto chciałby oddać takie dzieła sztuki, gdy do ich przywłaszczenia przygotowywał się jeszcze przed rozpoczęciem wojny. 
Dzięki tej pozycji czytelnik dowie się wielu bardzo ciekawych informacji takich jak, powiążanie reżysera filmu "Koneser" z Generalnym Gubernatorem krakowskim von
 Wächterem, czy pojęcie "dobrego nazisty", lub kto skorzystał z "Operacji paperclip". Dodatkowo czytelnik pozna tutaj wiele ciekawych historycznie powiązań, wiele anegdot i ciekawostek historycznych. 
Dodatkowym plusem pozycji oraz śledztwa prowadzonego przez autorkę jest fakt, że udało się odzyskać kilka ukradzionych nam dzieł. 
Czytanie tej pozycji było dla mnie bardzo przyjembym doświadczeniem. Wszystkie zawarte w niej informacje są sprawdzone i pewne. Jest ona napisana z ogromną starannością, co podności jej jakość. Magdalena ogórek wykonała niesamowity ogrom pracy by napisać tak dokładne i doskonałe dzieło. Szczerze polecam ją miłośnikom sztuki oraz historykom, ale nie tylko. 

listopada 27, 2022

W.W. Gregory - Dwuświat. Księga II Pokun

W.W. Gregory - Dwuświat. Księga II Pokun

 








Autor: W. & W. Gregory;
Tytuł: Dwuświat. Księga II Pokun;
Wydawnictwo: Wydawnictwo AlterNatywne;
Ilość stron: 575;
Gatunek: fantasy, science - fiction, fantastyka; 



Tym razem przychodzę do Was z recenzją mojego kolejnego patronatu. Mam na myśli drugi tom powieści W. & W. Gryegory "Dwuświat. Księga II Pokun". Bardzo się cieszę, że mogłam zaopiekować się tą niezwykłą powieścią. Książka już od pierwszych stron potrafi wciągnąć czytelnika bez reszty. Wszystko dzięki bogatej wyobraźni i świetnemu stylowi pisarskiemu autora.
Moim zdaniem jest to jedna z lepszych powieści fantastycznych, jaką ostatnio czytałam. Autor bardzo dokładnie i i niesamowicie rozbudował i przedstawił świat, w którym dzieje się wiele historii i ciągnie dużo wątków. Jednak mimo wszystko całość jest spójna i nie da się w niej pogubić. 
Książka ma kilku głównych bohaterów, odgrywających tutaj bardzo kluczowe role. Czytelnik śledzi w niej losy między innymi Jasmin, Ae, Claire Gibbondy, Evy Noovack, Harisa, ale także wielu innych postaci. Wszystko dlatego, że działania jednego bohatera ma wpływ na pozostałych, a więc nawet mało istotne wydarzenie będzie miało tutaj wpływ na całość. Podziwiam autora, że był w stanie stworzyć tak dobre dzieło, w którym powiązał tyle wątków, by tworzyły spójną całość. 
Czytelnik zagłębiając się w tą pozycję zostaje przeniesiony do całkiem innego świata, który przedstawia każdemu autentyczne, barwne wydarzenia ze swojego życia. Autor kreując świat powieści zadbał o każdy szczegół tej historii, zaczynając od przyrody, kończąc na kulturze i przedmiotach codziennego użytku. 
Mimo wszystko świat ten jest bardzo podobny do naszego. Jako przykład możemy wziąć działania Evy Noovack. Są one w pewnym stopniu odzwierciedleniem działań jednej z partii, która obecnie rządzi w naszym kraju. 
Zaciekawił mnie tutaj także zabieg odwrócenia ról poszczególnych ludzi w społeczeństwie. W Inco mężczyzn zamyka się z złotych klatkach, traktuje jak zbiorniki ze spermą i nie pozwala pracować, natomiast dziewczynki wysyła się na wojnę. We Floris natomiast mężczyźni mają trochę lepszą i mocniejszą pozycję, jednak nimi także rządzi kobieta. 
Niestety kobiety nie są tutaj przedstawione w zbyt ciekawy sposób. To bardzo surowe, niebezpieczne, bezduszne "suki", które uwielbiają bawić się mężczyznami. Świat pod ich rządami jest przedstawiony jako absurdalny, opresyjny i pełny cierpienia dla płci przeciwnej. W trakcie wszystkich wydarzeń czytelnik zauważy, że bohaterowie są w stanie dążyć po trupach do celu, jak prawie każda kobieta. We Floris, mimo iż dominują mężczyźni, kieruje nimi kapłanka. Jak się później okaże prawie każda bohaterka jest popsuta w środku. 
Już jedna z głównych bohaterek - Jasmin - jest bezduszną kobietą. Dodatkowo bardzo dużo przeklina, co osobiście niezbyt mi się podoba. 
W tej powieści mężczyźni to niewinne ofiary, ale także bardzo inteligentni intryganci, którzy są bardzo posłuszni oraz waleczni. 
Przez całą powieść przewija się potrzeba uprawiania miłości fizycznej, a wszystko tak naprawdę, każde działania bohaterów, czy przedstawione sytuacje sprowadzają się do zaspokojenia potrzeb seksualnych obu płci. Jednak mimo wszystko powieść jest bardziej skoncentrowana na intrygach, wojnie, czy niebezpiecznych sytuacjach. 
Mimo kilku minusów, które znalazłam w powieści stwierdzam, że jest to jedna z lepszych powieści fantastycznych, które ostatnio czytałam. Największe wrażenie wywarły na mnie wszystkie opisy tego bardzo rozbudowanego świata, czy doskonale splecione ze sobą wątki, które tworzyły jedną wielką spójność. Szczerze, polecam ją każdemu. 

listopada 20, 2022

Mańka Smolarczyk - Gentleman

Mańka Smolarczyk - Gentleman

 





 Autor: Mańka Smolarczyk;
Tytuł: Gentleman;
Wydawnictwo: Edito;
Ilość stron: 264;
Gatunek: literatura obyczajowa, romans;



Dzisiaj mam dla Was recenzję książki "Gentleman" Mańki Smolarczyk, której pierwowzór miałam okazję przeczytać jeszcze przed wydaniem.
Główną bohaterką jest młoda kobieta Mary - Ann, dziennikarka pracująca w znanej korporacji. Jak na powieść tego typu przystało, szefem bohaterki jest przystojny, młody bogaty, a zarazem oschły, chłodny, dobrze zbudowany mężczyzna. Bohaterka robi w pracy wszystko co jej każą, ale czuje się tam niedoceniana. A to wpływa na relacje między tą dwójką. Kobieta nie cierpi swojego szefa.  Mężczyzna ma gburowaty charakter, ponieważ skrywa wiele tajemnic ze swojej przeszłości. 
Wszystkie doświadczenia wpłynęły na to jaki jest w pracy oraz w obecnym życiu. Bardzo ceni Mary - Ann, jednak nie potrafi tego okazać. 
Pewnego dnia okazuje się, że Bennett jest przyjacielem narzeczonego jej przyjaciółki. Jednak nie mają oni o tym pojęcia. Przyjaciółka bohaterki postanawia ich więc ze sobą połączyć, w związku z czym organizują wyjazd dla czterech osób do Francji. Gdy Mary-Ann poznaje tajemniczego towarzysza postanawia spędzić cały wyjazd w swoim pokoju. Jednak wieczorem, gdy narzeczeni wyszli na imprezę, Bennett postanowił, że nie zostawi swojej asystentki samej i dotrzymuje jej towarzystwa. Późną nocą nawet piją razem wino. Mimo "przyjaznej" atmosfery, dalej wymieniają się kąśliwymi, sarkastycznymi uwagami. 
Po wyjeździe postawa kobiety jest bardziej asertywna w stosunku do swojego szefa. Mężczyzna również zauważa w sobie zmianę. Zaczyna darzyć bohaterkę jakimś uczuciem. Postanawia się do niej zbliżyć dzięki wspólnym służbowym wyjazdom. Kobieta również jest zazdrosna o swojego przełożonego, jednak togo nie pokazuje. 
Po wielu dwuznacznych sytuacjach oraz scenach zazdrości, Bennett wyznaje kobiecie co do niej czuje i że chce z nią być na poważnie. Bohaterka zgadza się i jest zadowolona, że mężczyzna się przed nią otworzył. 
W dniu rocznicy śmierci swoich rodziców Bennett zwierzył się Mary-Ann ze wszystkiego, a ta zapewniła go, że zawsze będzie przy nim i nigdzie nie odejdzie. 
Historia mogłaby się wydawać klasycznym nudnym romansidłem, jednak wcale tak nie jest. Młoda autorka ma świeży pogląd oraz ciekawy styl pisania. Opowiadanie czyta się łatwo, szybko i przyjemnie. Jest dedykowane dla młodych czytelników, ale moim zdaniem nie tylko młodzież, ale i dorosłe kobiety odnajdą w nim coś dla siebie. Opowiadanie nie zawiera scen pruderyjnych, a mimo to między głównymi bohaterami wyczuwa się rosnące napięcie i kwitnące uczucie. 
Cieszę się, że autorka zdecydowała się wydać tą powieść, a nie tylko trzymać ją na WattPadzie. 
Copyright © My reading imagination , Blogger