Autor: Kamila Mitek;
Tytuł: Szukając szczęścia;
Wydawnictwo: Dragon;
Tytuł: Szukając szczęścia;
Wydawnictwo: Dragon;
Ilość stron: 320;
Gatunek: literatura obyczajowa, romans;
Gatunek: literatura obyczajowa, romans;
Tym razem mam dla Was recenzję książki Kamili Mitek "Szukając szczęścia", którą miałam okazję przeczytać dzięki booktour'owi zorganizowanemu na Instagramie.
Czytelnik poznaje tutaj Annę, która jest psychologiem dziecięcym. Kobieta jest na etapie szukania pracy. Bardzo chce zatrudnić się w zamkniętym ośrodku wychowawczym. Niestety na to stanowisko aplikuje także jej były partner Jan, który ma lepsze kwalifikacje. Bardzo złości to kobietę, niestety praca jest jej bardzo potrzebna. Anna zostaje zatrudniona w szkole podstawowej. Na początku swojej pracy, wydaje jej się, że będzie to bardzo nudne zajęcie, jednak jak się później okazuje, wcale takie nie jest. Szybko przekonuje się, że tutaj musi mierzyć się z wieloma różnymi problemami. Jakimi? Tego dowiecie się czytając książkę.
Kobieta mimo upływu czasu, nie potrafi zapomnieć o swoim byłym partnerze, mimo, że wie, że ta relacja była toksyczna i już dawno powinna ją zakończyć. W czasie zajęć w grupie wsparcia, które prowadzi dla dorosłych poznaje Konrada, dzięki czemu odzyskuje nadzieję na lepsze życie. czy da się ponieść nowemu uczuciu? Co ukrywa Konrad? Co stanie się, gdy jego tajemnica wyjdzie na jaw? Tego Wam nie zdradzę. Przekonajcie się sami.
Powieść zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie i wciągnęła już od pierwszych stron. Kamila skupia się w niej na problemach życia codziennego, które mogą spotkać każdego z nas, nie zależnie od tego w jakim jest wieku, czy momencie swojego życia. Wszystko dlatego, że każdy z nas jest inny i ma swoją własną definicję szczęścia.
Zaskoczyło mnie pozytywnie podejście Anny do jej podopiecznych. Bardzo angażowała się w swoją pracę. Za wszelką cenę starała się pomóc innym i dawała z siebie wszystko. Jednak nie stosowała swoich rad dla siebie. Jak to często w życiu bywa, innym doradzać umiemy bardzo dobrze, ale nie sobie. Na szczęście później doszła do dobrych wniosków i postępowała słusznie.
Zakończenie powieści było bardzo zaskakujące. Trudno je było przewidzieć. Nie do końca można było się domyślić czego się spodziewać. Najbardziej zaskoczyła mnie tajemnica Konrada. Mimo wszystkich moich domysłów, zakończenie mimo iż było inne niż się spodziewałam bardzo mi się podobało.
To wciągająca, życiowa i wartościowa historia, która wciągnie każdego już od samego początku. Wszystko dzięki ciekawej powieści, a także lekkiemu stylowi pisarskiemu pisarki. Serdecznie polecam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz